← Wróć do Wiedzy

Wiedza — Trening

Trening w upale: aklimatyzacja, nie hart ducha

Pierwszy naprawdę upalny trening w roku czuje się jak walka — puls wyższy niż zwykle, siła niższa, wszystko cięższe. To nie brak charakteru. To fizjologia, która potrzebuje około dwóch tygodni, żeby się przystosować — i da się to przyspieszyć celowo, zamiast czekać, aż samo przyjdzie.

Znasz to?

Pierwszy naprawdę gorący tydzień lata. Trening na hali bez klimatyzacji albo na dworze — ciężary, które szły gładko w kwietniu, teraz czują się o 10-15% cięższe, a puls wystrzeliwuje szybciej niż zwykle. Za dwa tygodnie ten sam upał będzie znacznie bardziej znośny — jeśli konsekwentnie w nim trenujesz.

Dlaczego upał realnie obniża wydajność

Wysoka temperatura otoczenia zmusza serce do pompowania krwi jednocześnie do pracujących mięśni i do skóry (żeby oddać ciepło) — to konkurencja o ten sam, ograniczony rzut serca. Efekt: wyższe tętno przy tym samym obciążeniu, szybsze zmęczenie i, jak pokazano w artykule o nawodnieniu, spadek siły maksymalnej już przy niewielkim odwodnieniu, które w upale narasta szybciej.

Aklimatyzacja: mierzalna, powtarzalna adaptacja

Przegląd Racinaisa i wsp. (2015) w imieniu międzynarodowego panelu ekspertów opisuje dobrze udokumentowany proces aklimatyzacji cieplnej: po 10–14 dniach regularnej ekspozycji na wysiłek w cieple organizm zwiększa objętość osocza krwi, zaczyna pocić się wcześniej i obficiej (co chłodzi skuteczniej) oraz obniża tętno spoczynkowe i wysiłkowe przy tej samej intensywności. To nie jest kwestia przyzwyczajenia psychicznego — to mierzalne zmiany fizjologiczne, które można celowo wywołać.

10-14 dniregularnej ekspozycji na ciepło, żeby uzyskać pełną aklimatyzację
Kobieta pijąca wodę podczas letniego treningu na zewnątrz
Mierzalna adaptacja, nie tylko przyzwyczajenie

Racinais S i wsp., „Consensus recommendations on training and competing in the heat”, British Journal of Sports Medicine, 2015 — Sprawdź badanie →

Jak to zrobić bezpiecznie

Aklimatyzację warto budować stopniowo, nie przez pojedynczy, wyczerpujący trening w pełnym słońcu. Pierwsze sesje w nowych warunkach cieplejszych zrób z niższą intensywnością i objętością niż zwykle, stopniowo wracając do normy w ciągu tygodnia-dwóch. Nawodnienie z sodem (patrz osobny artykuł) i unikanie najgorętszych godzin dnia (11:00-16:00) na wysiłek zewnętrzny redukują ryzyko przegrzania w trakcie samego procesu adaptacji.

Mężczyzna wycierający twarz ręcznikiem po treningu w upale
Stopniowo, nie na pełnej mocy od razu
Źródła
  1. 01Racinais S i wsp. „Consensus recommendations on training and competing in the heat.” British Journal of Sports Medicine, 2015. Sprawdź badanie →
  2. 02Periard JD i wsp. „Adaptations and mechanisms of human heat acclimation.” Scandinavian Journal of Medicine & Science in Sports, 2015. Sprawdź badanie →

Napisał Mikołaj Sobolewski · 12 września 2026.